Mój Fejs – Filzo

fila2

No i jest sobota. Dzwony pobliskiego kościoła biją właśnie na alarm, bym dokończył kolejną odsłonę Mojego Fejsa. A w niej dziś trzecia z rzędu przedstawicielka płci pięknej. Kochająca muzykę i fotografię, którą się para na co dzień – Filzo!

To był ciężki tydzień: dużo pracy, katowicki Czwartek Social Media, gdzie byłem prelegentem i dużo innych rzeczy, które mnie zajmowały, sprawiły, że było ciężko z czasem na blogowanie. Na szczęście teraz są Święta, więc oprócz pracy jest nieco czasu i na inne obowiązki. Ale mniejsza z tym!

Jednak Mój Fejs pojawić się musi. Bo tak! A dzisiaj przed wami dziewczyna, która lubi techno (hehe) i fotki. Obie te pasje połączyła na swoim blogu, na którym publikuje zdjęcia z imprez. Na szczęście, w jej wykonaniu fotografia imprezowa nie opiera się na zdjęciach gimnazjalistek wylewających sobie wódkę na cycki. Jak przy każdym blogu, Facebook stanowi u niej ważny kanał dystrybucji treści. Zresztą wysłuchajcie sami co ma do powiedzenia.

 

1. Jak dużo czasu spędzasz na Facebooku?
Mnóstwo. Przynajmniej kilka godzin dziennie, nie tylko „towarzysko”, ale także „biznesowo”, ponieważ prowadzę bloga z fotografią koncertową, a to otworzyło przede mną nowe wyzwania związane z działalnością w Internecie – po jakimś czasie musiałam zdecydować się na utworzenie fanpage’a, aby trafić do szerszego grona odbiorców. Czasami, zupełnie nie wiem dlaczego, ale to po prostu wciąga. To chyba wynika z tego, że ludzie lubią wiedzieć, co dzieje się u innych. W końcu Facebook jest teraz najlepszym źródłem informacji. Z drugiej strony potrafię się totalnie odciąć, na przykład na tydzień (zazdroszczę! – dop. Troyann), i kompletnie nie interesować się tym, co się dzieje na Facebooku, tylko po prostu cieszyć się sobą i ludźmi dookoła.

2. Na jakich urządzeniach z nich korzystasz?
Przede wszystkim na laptopie i oczywiście w wersji mobilnej na iPhone. Są dostrzegalne różnice w korzystaniu z fejsbuka na tych dwóch platformach, jednak pocieszające jest to, że wersja mobilna została ulepszona o wiele dodatkowych funkcji jak choćby udostępnianie linków.

3. Co przede wszystkim robisz na Facebooku?
Głównie utrzymuję kontakty z ludźmi „z branży”, mogę promować swoją pracę na własnym fanpage’u oraz wydarzenia, w których uczestniczę, czy po prostu pomagam znajomym w promocji. Fejsbuk jest teraz główną platformą informacyjną o różnych eventach czy koncertach, ludzie chcą oglądać zdjęcia niekoniecznie z powodu autora, ale z powodu konkretnego eventu/koncertu. Dlatego tak ważne jest promowanie na różnych serwisach, począwszy od last.fm czy Facebooka właśnie. Posiadanie fanpage’a jest według mnie dodatkowym atutem, bo zbiera się na nim stałe grono odbiorców i zawsze można ich czymś zainteresować, zainspirować lub po prostu pochwalić się swoją twórczością. Poza tym oczywiście Facebook służy mi do utrzymywania kontaktu z ludźmi spoza Warszawy czy w ogóle spoza Polski.

4. Od kiedy masz konto?
Wydaje mi się, że od 2008 roku, kiedy to grono.net zaczęło powoli odchodzić w niepamięć, a Polscy nastolatkowie chcieli poczuć się bardziej „zachodnio”. To była wtedy nowość w polskim Internecie. Nawet Gadu-Gadu zaczęło zamierać.

5. Świat bez Facebooka byłby…
Zapewne lepszy, a kontakty międzyludzkie bardziej otwarte. Jednak nie wiem czy poznałabym tylu ludzi i muzyki przede wszystkim, gdyby go nie było.

6. Za co go lubisz?
Za to, że ludzie dzielą się czymś od siebie, co może zainspirować innych np. muzyką czy sztuką. Jednak często zdarza się, że ludzie mylą Facebook z pamiętnikiem, albo wrzucają totalny „crap”.

7. Co Cię w nim wkurza?
Fejsbukowy ekshibicjonizm. Staram się podchodzić do serwisu z dystansem, nie mam nic przeciwko żartowaniu sobie i innym pozytywnym akcjom, jednak nadmierne uzewnętrznianie się na FB traktuję z lekką niechęcią. Ilość i poziom niektórych informacji, które ludzie wrzucają na Fejsbuka. Jest tego po prostu za dużo i niekoniecznie jest to dobre. Obniżanie lotów intelektualnych to chyba taki zły duszek ery informatyczno-komunikacyjnej.

8. Boisz się o swoje dane osobowe na Facebooku?
Jasne. W końcu Zuckerberg posiada miliony danych od ludzi z całego świata, i to podawanych zupełnie dobrowolnie. Zależy mi na jakimś stopniu anonimowości, jednak w tej chwili jest to już chyba niemożliwe. Musiałabym chyba skasować konto i poprosić Mareczka o wykasowanie danych. Jednak czy oni na pewno je kasują? (Nope – dop. Troyann) Zresztą, Gmail to podobna bajka. Prowadzić bloga anonimowo? Nie wiem czy na dłuższą metę ma to sens.

9. Z jakich sieci społecznościowych poza Facebookiem korzystasz?
Przede wszystkim Twitter (połączone konto z fanpage na FB) oraz Instagram. Nie jestem przekonana do innych sieci społecznościowych, no może poza last.fm. Trudno mi się do nich przyzwyczaić, a może wychodzi ze mnie lekki konserwatyzm – nie lubię nagłych zmian, może dlatego tak trudno mi korzystać z Facebooka, kiedy wprowadzane są „ulepszenia”. A nie widzę też sensu w rozdrabnianiu się na milion małych portalików.

10. Gdybym była Zuckerbergiem to…
…zastanowiłabym się do czego to wszystko zmierza.

 

A zmierza do zarabiania pieniędzy, jak każda firma. I chyba taka ścieżka Markowi nie przeszkadza. Swoją drogą, ile zmian ostatnio nam Facebook serwuje. I w zasadzie u każdego serwis wygląda inaczej. Jedni mają nowy News Feed, ale brak im Graph Searcha. Inni mają nowy Timeline, ale brakuje im innych nowości. Mam już chyba pomysł dlaczego zmiany są tak bardzo chaotyczne i rozrzucone w czasie. Ale opiszę to w osobnym wpisie.

A jako, że Wielkanoc za rogiem to życzę wam odpoczynku od Internetu, smacznych jajek i sukcesywnego dążenia do celu. Bo życie można zmienić bardzo szybko na lepsze, mnie się udało w dwa miesiące. :)

Pozdro 600 i do usłyszenia niebawem!

Poprzednio w Mój Fejs:

Poprzednio w cyklu Mój Fejs:

foursquare