Najlepsze filmy dokumentalne na Netflix

Ostatnie tygodnie, w czasie których złamana ręka sprawiła, że mogłem jedynie biernie chłonąć treści zachęciły mnie do sięgnięcia po produkcje dostępne na Netflix. Jednak moja uwaga nie skupiła się wyłącznie na serialach czy filmach, ale głównie na filmach dokumentalnych.

A przyznać trzeba, że zasoby serwisu streamingowego są w tym zakresie bardzo bogate, zaś Netflix inwestuje również we własne produkcje tego typu, co dało efekt w postaci kilku nominacji (oraz jedną nagrodą) do Oscarów właśnie za produkcje dokumentalne. Obecnie dostępnych jest, na oko, niemal sto filmów tej kategorii. Ciężko obejrzeć wszystkie, ale mam za sobą kilkanaście pozycji. Dzisiaj chciałbym wam przedstawić kilka dokumentów, które uważam za najlepsze.

Uwaga: lista będzie aktualizowana o kolejne produkcje jeśli uznam kolejne dokumenty za godne waszej uwagi. W tym celu warto śledzić bloga na Facebooku, gdzie będę informował o aktualizacjach. :)

Busting the Berlin Wall

Dwuczęściowa historia muru berlińskiego, jego konstrukcji, rozwoju, ale przede wszystkim wspomnienia ludzi, którzy dokonali czegoś niezwykłego – postanowili przedostać się przez mur z Berlina Wschodniego do Zachodniego. I tego dokonali. Na różne sposoby i z wieloma tragicznymi przeżyciami, ale zdołali pokonać przeszkodę będącą symbolem zimnej wojny. Sama produkcja wzbogacona jest o animacje, które pozwalają lepiej odtworzyć tamte wydarzenia oraz rekonstrukcje poszczególnych wspomnień. Bardzo dobra rzecz.

Oglądaj na Netflix

The Thread

Cztery lata temu maraton w Bostonie stał się sceną okrutnego zamachu, a kolejne dni to poszukiwania sprawców i obława policji. Ten dokument rekonstruuje wydarzenia z perspektywy nowych mediów, pokazując jak wielką rolę w tym wszystkim odegrali użytkownicy Reddita. Wielką, ale niekoniecznie pozytywną. Świetny obraz ukazujący Internet, zmiany w świecie mediów i to jak redaktorzy Buzzfeeda musieli porzucić robienie quizów o kotkach, by nadążyć za relacjonowaniem faktów.

Oglądaj na Netflix

Lo and Behold, Reveries of the Connected World

Czas na trochę Wernera Herzoga, który w tej produkcji pokazuje kilka spojrzeń na Internet. Jego powstanie, ideę i pierwsze wysłane poprzez niego komunikaty. Negatywny wpływ Internetu na ludzkość. Pozytywny wpływ na nas. Herzog, w swoim stylu, potrafi spojrzeć na sprawę pod kątem, z którego nań jeszcze nie widzieliśmy. Nie ma w tym filmie nic odkrywczego, ale przedstawione historie są bardzo ciekawe.

Oglądaj na Netflix

Into the Inferno

Tak jak nie przepadam za filmami popularnonaukowymi, typu National Geographic, tak dokument Herzoga o wulkanach i ich wpływie na ludzkość mnie pochłonął niesamowicie. Niemiecki twórca ma w sobie coś magnetycznego, i nie chodzi tylko o jego głos, który jest narratorem. Herzog wraz ze znajomym badaczem wulkanów przemierza świat pokazując majestat i piękno tych destrukcyjnych dziur w ziemi. Jest dużo dygresji, kiedy mocno odchodzą od głównego tematu, ale i one są ciekawe. Poza tym, Herzogowi udało się wjechać z kamerą do Korei Północnej, gdzie wygasły wulkan jest uważany za miejsce narodzin Kim Ir Sena. Piękne widoki. Warto obejrzeć w 4k.

Oglądaj na Netflix

XIII poprawka

Jedna z najmocniejszych rzeczy, jakie ostatnio widziałem. XIII poprawka do Konstytucji USA znosiła niewolnictwo 150 lat temu. Przynajmniej w teorii, bo rasizm i przemoc w tym kraju są nadal obecne, zmieniły jedynie formę niewolnictwa, a wręcz je zalegalizowało. Zero narracji, jedynie wypowiedzi dziesiątek osób, które prowadzą do smutnych wniosków. Nic dziwnego, że ten dokument otrzymał nominację do Oscara.

Oglądaj na Netflix

Requiem dla amerykańskiego snu

Długa i ciekawa rozmowa ze współczesnym myślicielem Noamem Chomskym. Choć omawiana jest głównie sytuacja społeczno-ekonomiczna w Stanach Zjednoczonych, tak wiele z jego tez czy przemyśleń przekłada się na globalne funkcjonowanie świata. Chomsky przedstawia dziesięć powodów powstawania rozwarstwień społecznych i stawia dość nieciekawe prognozy.

Oglądaj na Netflix

Abstrakt

Seria aż ośmiu, niespełna godzinnych, odcinków poświęconych ciekawym postaciom ze świata designu: fotograf, dekoratorka wnętrz, architekt, typografka, ilustrator, projektant butów i samochodów. Bardzo szeroki przekrój przez twórcze umysły i ich dorobek. Nie każdy odcinek wzbudza żywe emocje, ale w całym „Abstrakt” napotkamy osoby, których nie znamy, a które stworzyły budynki, zdjęcia czy rysunki, które widujemy w życiu lub Internecie. Dodatkowo, cała ta dokumentalna seria jest bardzo ładnie zrealizowana, choć po kilku odcinkach wspólny schemat wszystkich zaczyna być męczący  i wiemy czego się spodziewać, jak choćby otwierającej sceny pokazującej bohatera danego odcinka wkraczającego do biura czy studia projektowego. Niemniej jednak, moc inspiracji i motywacji.

Oglądaj na Netflix

Białe Hełmy

„Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat” – takie motto przyświeca Białym Hełmom, czyli organizacji ratowniczej w Syrii, która ratuje ofiary bombardowań, nalotów i pułapek bombowych w ogarniętym wojną domową kraju. Ten krótki dokument to zestaw rozmów z paroma z nich okraszony dodatkowymi ujęciami z akcji ratunkowych. Mocna rzecz. Nic dziwnego, że otrzymał Oscara.

Oglądaj na Netflix

Minimalism

Nie jest to najwybitniejszy dokument, jaki można znaleźć w zasobach Netflixa, ale jego temat sprawia, że jest całkiem istotny. Choć może nie dla mnie, bo idea minimalistycznego życia pozbawionego pędu za konsumpcją jest mi całkiem bliska. I głównie dlatego film tak we mnie nie uderzył – nie mam kilkunastu par butów czy ogromnej szafy pełnej zbędnych ubrań. Minimalizuję też liczbę bodźców, choćby przez drastyczne ograniczanie powiadomień w telefonie. Jeśli jednak zakupy to dla Ciebie hobby, ten dokument da Ci do myślenia. Historia kilku osób, które doszły do dużych pieniędzy, nie były szczęśliwe i zaczęły się materialnych dóbr pozbywać, by odnaleźć spokój i radość.

Oglądaj na Netflix

Pamiętaj, polub moją stronę na Facebooku, by otrzymywać aktualizację listy. :)

  • Ewa

    Bardzo ciekawe zestawienie. Od dłuższego czasu zabieram się za „Białe hełmy” i „Abstract”, na listę trafią na pewno pozycje przez Ciebie wymienione.