Troylista #91: J.M. Jarre + M83

Dzisiejsze zestawienie to miks kilku dni odkrywania, przypominania, kilku nastrojów i ostrego pędu. Wyszło więc dość nietypowo, ale jak zawsze ciekawie.

Zestawienie otwiera wspólna kompozycja jednego z pionierów elektroniki, Jean Michelle Jarre’a, oraz genialnego M83. Od dawna zauważałem inspiracje drugich tym pierwszym i byłem ciekaw co by wyszło, gdyby się spotkali i nagrali coś razem. Właśnie się dowiedziałem, że coś takiego właśnie niedawno się wydarzyło. :D „Glory” to ciekawa kompozycja, choć wydaje mi się, że bez Jarre’a mogłoby być nawet lepiej.

We wtorek byłem świadkiem niezwykłego show, na którym zagrali Lapalux i Flying Lotus. Całkiem niespodziewanie ich muzyka wryła mi się mocniej w głowę, stąd obecność „Without You” na liście. Dalsza część jest z kolei efektem spotkania z dawnym przyjacielem, z którym wymienialiśmy się inspiracjami. Przekonał mnie, by umieścić tutaj klasykę w postaci Underworld (niebawem na Audioriver!), The Future Sound of London oraz Leftfield, które kilka tygodni temu wydało nowy album. Całkiem dobry, dodajmy. Również obecność Amorphous Androgynous jest tutaj zasługą przyjaciela. W te meandry elektroniki dawno się nie zapuszczałem i coś czuję, że trzeba nadrobić.

Na finiszu dzisiaj Ben Klock, który w trakcie Audioriver zagra back to back z Marcellem Dettmannem. To jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie występów na tegorocznej edycji festiwalu w Płocku. Dalej urocza Sasha Siem, której utwór na warsztat wziął Matthew Herbert, kolejny z klasyków elektroniki. A na sam koniec nieco spokojniej Clark, którego dawno nie było tutaj. A przecież to arcygeniusz.

A wam równie genialnego tygodnia życzę już dziś.

PS. Spodziewajcie się tutaj niebawem bardzo dużych zmian…