Brakuje tylko Batmana i Aquamana – recenzja filmu „Godzilla: Król Potworów”
„Godzilla” Garetha Edwardsa to jeden z moich ulubionych filmów obecnej dekady. Miałem wielkie obawy o jego sequel, bo już materiały promocyjne pokazywały inny kierunek.
„Godzilla” Garetha Edwardsa to jeden z moich ulubionych filmów obecnej dekady. Miałem wielkie obawy o jego sequel, bo już materiały promocyjne pokazywały inny kierunek.
Po ogromnym sukcesie „Bohemian Rhapsody” nadszedł na kolejną produkcję traktującą o wybitnym muzyku z Wielkiej Brytanii – Eltonie Johnie.
Sezon blockbusterowy w pełni, a jednym z mniej chyba wyczekiwanych jego filmów miała być kolejna odsłona serii „X-Men”, jedna z ostatnich (obok przekładanego wiecznie „New Mutants”) wyprodukowana samodzielnie przez 20th ...
Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że na film o Pokemon będę czekać z wypiekami na twarzy to bym go wyśmiał. Ok, wypieków może nie było, ale wiązałem całkiem mocne nadzieje z „Pokemon: Detektyw Pikachu”.
Sezon festiwalowy 2019 rozkręca się, a swój kolejny epizod tego najlepszego serialu w życiu napiszę za parę tygodni w Katowicach, podczas mojego piątego już festiwalu Tauron Nowa Muzyka.
Różne gatunki kina lubię, lecz mam też kilka takich, które nie są stworzone dla mnie. Są to głównie horrory (choć i to się zmienia), a także komedie romantyczne.
To już jest koniec, jesteśmy na zawsze wolni od spoilerów i nietrafionych decyzji showrunnerów. Skończył się jeden z najważniejszych seriali XXI wieku, a wraz z nim kończy się pewna epoka.
Dwukrotnie już John Wick udowodnił, że lepiej go nie drażnić. W dwa filmy prosty film akcji urósł do rangi zjawiska, a jego trzecia odsłona stała się jednym z najmocniej wyczekiwanych filmów 2019 roku.
W ostatnich latach horrory zdają się przeżywać renesans, głównie za sprawą nowego podejścia do straszenia widza. Kierunek wytycza tutaj głównie Jordan Peele.
Dwóch seansów (i jakiegoś dnia wolnego) potrzebowałem, by móc wreszcie napisać recenzję jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów roku – „Avengers Endgame”.