Wyścig po Oscary – recenzja filmu „Le Mans 66”
Nadciąga sezon filmów pędzących po statuetki, w wyścigu ma zamiar uczestniczyć także „Le Mans 66” (oryginalny tytuł to „Ford vs Ferrari”).
Nadciąga sezon filmów pędzących po statuetki, w wyścigu ma zamiar uczestniczyć także „Le Mans 66” (oryginalny tytuł to „Ford vs Ferrari”).
Roland Emmerich zdążył nas już przyzwyczaić do swego stylu patetycznego kina katastroficznego. A momentami wręcz katastrofalnego. Na swój najnowszy obraz wybrał jednak coś nowego – bitwę o Midway.
Ciekaw jestem czy istnieje ktokolwiek kto czekał na kolejne filmy o Terminatorach. Ostatnie produkcje jedynie rozmywały kult pierwszych, więc miałem nadzieje na udany koniec.
Wydawało się, że filmy o zombie to już relikt przeszłości, moda, która minęła. Tymczasem w kinach pojawiła się druga już w tym roku komediowa odsłona opowieści o żywych trupach.
Każdą historię można spartolić dokumentnie. Czasem posiadanie świetnej obsady i ciekawej opowieści nie jest w stanie uratować pewnych projektów.
Niemal rok po światowej premierze do Polski trafi film, który cieszył się sporym uznaniem na Festiwalu w Wenecji w 2018 roku.
Jedna z najważniejszych postaci współczesnej popkultury (jego plakat wisi u mnie nad biurkiem), Złoty Lew na festiwalu w Wenecji i niesamowicie wysokie oczekiwania – „Joker” wreszcie trafił do kin.
Science fiction to nie tylko filmy o inwazjach obcych czy obcych wyskakujących z klatki piersiowej. Konwencja eksploracji kosmosu czasem może stanowić tło dla eksploracji ludzkości. I taką konwencję obiera film „Ad Astra”.
Pewnie każdy uważniejszy czytelnik bloga wie już, że za horrorami generalnie nie przepadam. Jednak w ostatnich latach mamy do czynienia ze swego rodzaju renesansem tego gatunku, więc staram się próbować kolejnych produkcji.
Quentin Tarantino jest jednym z ważniejszych twórców kina naszej epoki, a każdy niemal jego film staje z miejsca klasykiem.